Sposób głoszenia kazań mówi bardzo wiele o walorach duchowych i apostolskich kapłana (por. Evangelii gaudium). „Dla każdego duszpasterza [kazanie jest] sprawdzianem pozwalającym ocenić jego bliskość z wiernymi i umiejętność wyjścia im naprzeciw […]. Tworzy nierozerwalną więź kaznodziei i wiernych” (s. 25). O książce „Franciszek. Prawda jest spotkaniem. Słowa z Domu świętej Marty” – pisze Joanna Skrzypnik.

Książka, którą dzisiaj z wielką przyjemnością Państwu polecam, dotyczy homilii głoszonych przez kapłana pośród ludzi najwyższego – papieża Franciszka. Opracowanie i przedmowa są dziełem włoskiego jezuity – Antonia Spadaro, który z niezwykłą lekkością i kompetencją wprowadza czytelnika w piękny „świat papieskich kazań”. Jest ich dużo, bo aż 186 i wszystkie zostały wygłoszone w pierwszym roku pontyfikatu Franciszka.

Prosty język i przemawiające do wyobraźni czytelnika porównania zachęcają do lektury. Ogromna moc przekazu sprawia, że chciałoby się pochłonąć je za jednym zamachem. Ale to raczej nie jest wskazane, lepiej czytać powoli i delektować się niesamowitą głębią refleksji na bardzo szerokie spektrum tematów dotyczących współczesnego świata i człowieka: o plotkach, które niszczą Kościół, o kulturze dobrobytu i urokach tymczasowości, o modlitwie serca, która czyni cuda oraz o wielu innych ważnych i pilnych sprawach. Ale co najistotniejsze, ponad wszystkim zawsze dominuje Boża miłość oraz głoszenie nowiny zbawienia. Jestem pod wrażeniem jak wiele mądrości można zmieścić w tak krótkich, bo dwu, maksymalnie trzy stronicowych tekstach. Ile miłości i troski można wlać w serce czytelnika.

Poranne homilie są nowością pontyfikatu papieża Franciszka. Ojciec święty wygłasza je w kaplicy Świętego Ducha w Domu św. Marty, podczas skromnej mszy świętej celebrowanej przez niego dla zaledwie około pięćdziesięciu zaproszonych osób. Msza jest skromna, można powiedzieć, że „domowa”, gdyż ma miejsce w bliskim sąsiedztwie papieskiego mieszkania. Dzięki temu, że uczestnicy nabożeństwa są codziennie inni, kameralny dialog zostaje przeniesiony także na działalność duszpasterską papieża w skali uniwersalnej.

„Skupionym wzrokiem wodzi po twarzach wpatrzonych w niego wiernych. Papież nie lubi izolacji i ta poranna msza święta nie jest liturgią między nim a Bogiem w obecności widzów, lecz głębokim doświadczeniem prawdziwej wspólnoty”(s. 11). Papieska homilia rodzi się „na żywo”, spontanicznie, w bezpośrednim spotkaniu ze słuchaczami. Brak wcześniej przygotowanych notatek czy jakiegokolwiek innego tekstu pisanego nadaje jej wyjątkowości i szczególnej mocy przekazu. Na ile tylko jest to możliwe, papież stara się zniwelować dystans pomiędzy nim a wiernymi. Będąc człowiekiem niezwykle naturalnym, jak równy z równym żegna się z każdym uczestnikiem liturgii z osobna.

Jeszcze tego samego dnia na stronie internetowej Radia Watykańskiego pojawia się synteza porannej homilii w języku włoskim, a niebawem również jej przekłady na około trzydzieści innych języków. Dowodzi to, jak wielkie powodzenie papieskie homilie mają wśród wiernych na wszystkich kontynentach. Nic w tym dziwnego, zważywszy z jaką lekkością trafiają one do ludzkich umysłów i serc.

Papież Franciszek wygłasza kazania krótkie, ale za to niezwykle bogate w treść. Jest zdania, że homilia nie powinna być zbyt długa, gdyż wówczas „niszczy dwie charakterystyczne cechy celebracji liturgicznej: harmonię między jej częściami oraz jej rytm” (EG 138).

Jak już wspomniałam, podstawowym zadaniem homilii jest głoszenie nowiny zbawienia oraz Bożej miłości. Według Ojca świętego ten aspekt jest o wiele ważniejszy od kwestii moralnych i dogmatycznych. Jeśli kazanie ma charakter jedynie moralizatorski lub egzegetyczny, to zubaża tak istotne dla papieża porozumienie serc.

Kolejną cechą konstruktywnych homilii Ojca świętego jest ich afirmatywny język. „Franciszek nie mówi, czego nie należy robić, jak nie należy postępować, ale proponuje, co możemy zrobić lub udoskonalić w naszym działaniu” (s. 27). Jako wychowanek św. Ignacego Loyoli wykorzystuje w swych naukach wewnętrzną logikę „Ćwiczeń duchowych” tego świętego.

Aby wyjść czytelnikowi naprzeciw i ułatwić rozeznanie autor opracowania pokusił się o zestawienie i opis niektórych motywów homilii papieża Franciszka: wyzwanie i walka, czułość Boga i pragnienie człowieka, wiara i ideologia, duch i struktury, droga i dążenie. W ten sposób wytyczył pewien szlak lektury, którym możemy, ale wcale nie musimy podążać.

Dobrze by było, gdyby każdy świadomy Katolik zapoznał się z nauczaniem papieża Franciszka. W dość łatwy i przyjemny sposób można to uczynić wczytując się w szerokie spectrum jego homilii zamieszczone w tej książce. Nie tracąc nic, zyskać możemy naprawdę wiele. Lecz co najważniejsze, w słowach Papieża na pewno spotkamy Jezusa.

Joanna Skrzypnik

Papież Franciszek. Prawda jest spotkaniem. Słowa z Domu świętej Marty, A. Spadaro (oprac.),  tł. A. T. Kowalewska, Wydawnictwo Znak, Kraków 2019.

Udostępnij