Bóg nie chce, abyśmy żyli w lęku! Duch Boży uzdalnia każdego wierzącego do odwagi znacznie przekraczającej naturalne możliwości każdego z nas. Jeśli, pomimo wszystko, naszym sercem zawładnął lęk, warto przyjrzeć się jego źródłom, warto spojrzeć na niego oczyma wiary i podjąć próbę uwolnienia się od niego. Pomocna w tym będzie książka ks. Piotra Skiby: „Kurs zwycięstwa nad lękiem. 8 kroków ku uwolnieniu i uzdrowieniu serca” – pisze Maria Patynowska.

W tej książce podoba mi się najbardziej, że jest na wskroś biblijna. Już przy pobieżnym jej przeglądaniu rzucają się czytelnikowi podkreślenia biblijnych odniesień, które zachęcają nas do wsłuchiwania się w Słowo Boże. Dowiadujemy się że Słowo Boże wielokrotnie mówi do nas:  „Bóg nie chce, abyśmy żyli w lęku”. Znany charyzmatyk i rekolekcjonista o. Remigiusz Recław SJ w rekomendacji zauważa: „Przykłady biblijne zawarte w tej książce pokazują nam, że Duch Boży uzdalnia każdego wierzącego do odwagi znacznie przekraczającej naturalne możliwości każdego z nas. Jestem wdzięczny ks. Piotrowi za napisanie tej książki, która pokazuje, że miłość jest większa od każdej słabości, bo w doskonałej miłości nie ma lęku.”

Także inny znany rekolekcjonista O. Józef Witko OFM zauważa: „Książka ks. Piotra Skiby jest oparta na Słowie Bożym i daje do ręki konkretne teksty, w których znajdziesz przykłady mogące pomóc ci zmienić Twoje myśli, a tym  samym i Twoje uczucia. Polecam każdemu tę książkę, a szczególnie osobom dotkniętym lękiem.”

Autor tej książki jest duszpasterzem wspólnoty „Lew Judy”. Jej nazwa nawiązuje do jednego z apokaliptycznych symboli Jezusa. W tym biblijnym obrazie Jezus pokazywany jest jako zwycięzca, zatem i my, jako naśladujący Jezusa, mamy być zwycięzcami. Książka, będąca, jak tytuł głosi, „Kursem zwycięstwa nad lękiem”, pomaga nam wzrastać w swojej odwadze, poprzez „8 kroków ku uwolnieniu i uzdrowieniu serca”.

Czym są te kroki? Pierwszym krokiem jest stwierdzenie, że „Bóg nie chce, abyśmy żyli w lęku”. Już to pierwsze stwierdzenie może nam wiele pomóc, zwłaszcza, jeżeli na drodze naszego życia zostaliśmy wprowadzeni w błąd. Wiele systemów wychowawczych błędnie wskazuje dzieciom postawę zalęknienia jako pożądaną. Wielu z nas, pragnąc pokazać się jako tzw. grzeczne dzieci, nauczyło się okazywać, a w końcu odczuwać lęk. Dzieje się tak na skutek niesłusznego karcenia dziecka, które w końcu szuka ucieczki, a zarazem aprobaty,  w apatycznym i zalęknionym zachowywaniu. U wielu z nas zaniżono poczucie własnej wartości. „Bóg nie chce, ażebyśmy żyli w lęku”, dlatego tak ważne jest uświadomienie sobie, że Słowo Boże niesie za sobą przesłanie miłosierdzia, a nie ciągłego osądu.

Ta książka nie jest tylko biblijna, ona funkcjonuje na pograniczu psychologii i teologii. Widać to zwłaszcza w rozdziale drugim, który opisuje rodzaje lęku. Te opisy są nam potrzebne, abyśmy w nich, jak w lustrze, mogli oglądać swoją zalęknioną duszę. Wymieniany jest tu między innymi lęk o utratę pracy, który nas paraliżuje niejednokrotnie bez powodu, jakby „na wszelki wypadek”. Niejednokrotnie naprawdę nie mamy powodu do takiego zalęknienia, a jednak boimy się. Taka postawa nie jest zgodna z Wolą Bożą.

Wielu z nas boi się samotności, można jej przeciwdziałać będąc bardziej ufnym w relacjach z ludźmi. Warto zacząć od zaufania Bogu i Jego planom. „Przeciwdziałaj samotności korzystając z mocy, jaką daje Ci Bóg. Bóg chce, abyś był ufny i odważny, także w relacjach z ludźmi. Jeżeli uwierzysz, że Bóg jest przy Tobie, taki właśnie będziesz.”

Niektórzy z nas boją się starości, choroby, niepełnosprawności. Także i takie lęki nie zawsze są obiektywne. Autor zauważa że zna osoby, które rzeczywiście mają podstawy do tego, aby się tego lękać, ponieważ ich stan zdrowia rzeczywiście jest poważny, a mimo to nie boją się. Inne zaś są zupełnie zdrowe i być może Bóg nie ma w planach doświadczać ich cierpieniem, a mimo to żyją w ciągłym lęku. Szerzej omówione są lęki przed ludźmi i ich opiniami na które autor odpowiada nam słowami św. Piotra: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”.

Lęk jest przede wszystkim sprawą duchową, nie ma jedynie psychologicznego wymiaru. „Jezus mówi nam wprost: „Dosyć dzień ma swojej biedy (Mt.6.34)”  Nie martwmy się na zapas, ale maksymalnie wychwalajmy Boga. Modlitwa, uwielbienie Pana Boga oto, co powinniśmy czynić „na zapas”. Autor posługując się przykładami biblijnymi wprowadza nas w mechanizmy obronne na lęk. Dowiadujemy się, co możemy robić, jeżeli daliśmy się zwieść pokusie i sparaliżował nas lęk.

Maria Patynowska

Ks. Piotr Skiba, Kurs zwycięstwa nad lękiem. 8 kroków ku uwolnieniu i uzdrowieniu serca, Wydawnictwo eSPe, Kraków 2019

 

 

 

 

 

 

 

 

Udostępnij