Kochany, a jednak zdradzony i oszukany, sprzedany w niewolę, człowiek – przedmiot. Tak zaczyna się historia o Józefie, synu Jakuba, prawnuku Abrahama. A jednak ta historia powtarza się nieustannie, kiedy zdradzają nas najbliżsi, kiedy zamiast miłości i wsparcia doświadczamy zawiści i bólu. Ta historia powtarza się, gdy nasza samotność zamienia się w więzienie, kiedy zamiast wybaczenia nasze serce mrozi odrzucenie. O książce ks. Waldemara Grzyba „Długa szata z rękawami” – pisze Artur Żak.

Żałuję, że nie znam osobiście autora. Chciałbym z nim usiąść przy kawie i chwilę porozmawiać. Prawdopodobnie ta chwila zamieniłaby się w spowiedź i to taką, w trakcie której pojawiłyby się łzy. Książa ks. Waldemara Grzyba jest opowieścią o Józefie Egipskim, ale dzięki mądrej narracji autora, postać Józefa, jego doświadczenia i emocje zamieniają się w lustro, w którym każdy może odnaleźć siebie i każdy może zobaczyć obecność Boga. Zło poraża człowieka i gdyby nie było Boga, pożarłoby nas i zdewastowało całe życie. Na szczęście jest Bóg, który potrafi z najszkaradniejszego zła wyprowadzić największe dobro.  

Bóg jest nieustannie przy nas obecny, nawet gdy wydaje się, że cały świat sprzysięga się przeciw nam, a nasze życie wydaje się igraszką ślepego losu. On jest, tylko czy potrafimy Go dostrzec? Czy potrafimy mu zaufać? Jak bardzo mu ufamy? Czy jesteśmy gotowi współpracować z Nim w najtrudniejszych momentach naszego życia? Może wtedy ulegamy podszeptom Zła i popadamy w rozpacz; może wtedy mówimy Bogu, że chcielibyśmy Mu służyć, ale w takich warunkach nic nie da się zrobić? Może zamiast wytrwałej modlitwy poddajemy się niewoli nałogów i grzechu?

Józef, zdradzony przez braci, sprzedany w niewolę, żyjący w obcym kraju, samotny i odrzucony, miał pełne prawo popaść w rozpacz i zacząć przeklinać Boga. Tak po ludzku, nikt nie mógłby mieć do niego pretensji, gdyby to zrobił. Ale Józef popadając w największe bagno nawet na moment nie zapomina, aby służyć swoimi darami.

Każdy posiada dary. To, że ich nie dostrzegamy, albo nie chcemy dostrzec, nie zmienia faktu, że każdy człowiek przychodząc na ziemię wyposażony jest w Boże dary. Możliwe, że w przeciwnościach losu, ukryty jest klucz, dzięki któremu możemy otworzyć drzwi do skarbca z naszymi darami. Otwarcie tych drzwi jest zarazem otwarciem się na służbę. Ks. Waldemar Grzyb pokazuje dobitnie, że czasami trzeba czekać lata niejako w zawieszeniu, ale zarazem być cały czas gotowym, do dzielenia się własnymi darami. W nich jest nasza wolność. W nich jest nasz prawdziwy sukces, nie ten który próbuje nam narzucić świat, ale sukces, który zwie się życiem w zgodzie z samym sobą. Ludzie, którzy nie boją się żyć w zgodzie z samym sobą, jaśnieją. Lubimy przebywać w ich towarzystwie i nie zadajemy im pytań, o ich majątek czy pozycję społeczną. To są sprawy drugorzędne. Ich dar sprawia, że czujemy również na sobie Boże błogosławieństwo.

A jednak jest jeszcze jeden element, bez którego nie sposób żyć pełnią pokoju w sercu. Przebaczenie. Możliwe, że potrzeba lat. Długich lat. Ciężkich i bolesnych lat, aby dorosnąć do przebaczenia. Czy potrafię przebaczać? Czy jestem gotowy na przebaczenie? Cała długa wędrówka Józefa, była przygotowaniem do przebaczenia innym, ale również lekcją umiejętności przyjmowania przebaczenia. Co wcale nie jest prostą sprawą.

Cisną mi się kolejne myśli, ale wiem, że nic nie zastąpi lektury książki. Książki mądrej, bo wyrosłej z głębokiej medytacji nad Słowem Bożym, nad losem człowieka i głębokiej osobistej przemiany, którą przeszedł autor.

„Długa szata z rękawami” to nie tylko opowieść, ale, jak podkreślałem na wstępie, zaproszenie do głębszego spojrzenia w głąb siebie. Na końcu każdego rozdziału autor umieszcza trafne pytania, które są w stanie naruszyć skorupę samozadowolenia i stanąć w prawdzie. Bo, tak naprawdę, jeśli książka o tematyce duchowej nie konfrontuje nas z prawdą o nas samych, to jej wartość jest zerowa.

I jeszcze jedno słowo. Każdy rozdział kończą piękne modlitwy. Warto w nich poprzebywać.

Artur Żak

Ks. Waldemar Grzyb, Długa szata z rękawami. O Józefie egipskim, Wydawnictwo eSPe, Kraków 2019

Udostępnij