Z badań porównawczych nad duchowością dwóch wielkich świętych: Maksymiliana Kolbego i Franciszka z Asyżu wynika, że: „styl zakonnika charakteryzuje się mieszanką trzeźwości i otwartości na to, co Bóg daje, a to przekłada się konkretnie na bezgraniczne zaufanie Jego dobroci. Święty Maksymilian praktykuje nadprzyrodzone ubóstwo zgodnie z całą tradycją franciszkańską”. O książce Raffaela di Muro „Maksymilian Kolbe. Triumf miłości” – pisze Maria Patynowska.

To wspaniałe, że o świętym Maksymilianie pamiętają nie tylko polscy autorzy, ale książki o nim wydawane są również w tak elitarnym i „papieskim” miejscu jak Libreria Editrice Vaticana. Autor tej cennej pracy pragnął oddać hołd osobie św. Maksymiliana Kolbego z okazji siedemdziesiątej piątej rocznicy jego męczeńskiej śmierci w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Trzeba zaznaczyć, że nie jest to pierwsza publikacja Raffaela di Muro na temat św. Maksymiliana. Będąc Przewodniczącym Międzynarodowego Rycerstwa Niepokalanej i jednocześnie wielkim znawcą pism polskiego świętego, podchodzi do nich z wielkim duchowym zrozumieniem i bez wątpienia przewyższa w tej kwestii niejednego polskiego mariologa.

Publikacja jest wspaniałą wykładnią głębi duchowości maryjnej św. Maksymiliana. Autor z dużą wrażliwością przytacza teksty św. Maksymiliana, świadczące o jego bezgranicznym zaufaniu do Niepokalanej. Moim zdaniem książka pojawia się w naszym kraju we właściwym momencie, gdyż coraz częściej niektórzy polscy „znawcy”, gotowi są określać maryjność św. Maksymiliana jako „przesadną”.

Co istotne, wstęp do książki wyszedł spod pióra kardynała José Saraviva Martinsa, prefekta-emeryta Kongregacji Do Spraw Świętych. Czytamy w nim między innymi: „Autorowi dziękujemy za ten cudowny dar, który zechciał nam ofiarować, a który daje nam konkretny przykład do naśladowania w drodze do świętości”. W odniesieniu do św. Maksymiliana jako „brata mniejszego” bardzo ważne są następujące słowa: „Nasze zadanie tutaj jest bardzo proste: harować cały dzień, zarzynać się pracą, być traktowanym przez swoich niemal jak głupiec, i w końcu umrzeć z wyczerpania, dla Niepokalanej. Zważywszy, że nie żyjemy na tym świecie dwukrotnie, ale tylko jeden raz, powinniśmy skrupulatnie i do cna zgłębić każde z powyższych sformułowań, żeby wykazać, jak jeszcze więcej można pokochać Niepokalaną. Czyż taki ideał życia nie jest piękny?”. Tak, jest piękny i godny naśladowania.

Najciekawszą częścią tej niewielkiej, ale za to bogatej w treść książeczki, jest rozdział poświęcony porównaniu osobowości i ideałów dwóch świętych franciszkańskich. Przy użyciu naukowej metody badania charakteru pisma „w tym rozdziale dokonamy porównania dwóch słynnych postaci świata

franciszkańskiego, Franciszka z Asyżu i Maksymiliana Kolbego, aby ukazać ich wiarę i drogi nawrócenia. Weźmiemy przede wszystkim pod uwagę analizę grafologiczną, której na podstawie pism obydwu świętych dokonał o. Girolamo Moretti OFMConv.” – pisze autor. W dalszej części przedstawia wyniki tych badań. Jeśli chodzi o św. Franciszka czytamy: „W odniesieniu do charakteru, jest jedną z tych istot, które z natury skłaniają ku altruizmowi, jeżeli się pragnie, by […] posiadał go w stopniu najwyższym, nieugięcie; lecz altruizmem tym rządzi ambicja dyktowania praw złagodzona mocno namysłem. Jest to skłonność do czynienia dobra innym, ale zarazem dla siebie, nie bardzo w duchu pokory i szacunku dla ustanowionych władz, a przynajmniej z pragnieniem przeprowadzenia z własnej woli”. Ten sam badacz pisze o św. Maksymilianie: „Oparty na temperamencie dobitnie wolitywnym i stanowczym.Autor pism jest ekstrawertykiem, który czuje potrzebę komunikacji; czuje potrzebę komunikowania innym, nasycania ich własnymi wymogami afektywno-aktywnymi. Dla niego pozostawanie w izolacji, brak odpowiedzi na własne uczucia, oznaczałoby ogromne cierpienie, doprowadzające do bardzo mocnych reakcji wewnętrznych, które mogłyby oddziaływać negatywnie na cały system psychofizyczny”.

Cechy charakteru świętych podsumowuje w bardzo klarowny sposób specjalna tabela: Św. Franciszek: – Altruizm; – Ambicja;- Narzuca własną wolę, ustawia się poza autorytetami; – Hojny wobec bliźnich, ale działa po swojemu. Św. Maksymilian: Ekstrawertyk, czuje potrzebę komunikowania się oraz bycia zrozumianym, a jeśli się tak nie dzieje – cierpi; – „Atakuje” sytuacje, stara się narzucić własne idee, jest zdeterminowany w realizacji własnego programu; – Gdy realizuje projekt, nieustannie stara się go ulepszyć; – Stara się o osadzenie w relacjach społecznych; cierpi, jeśli mu się to nie udaje. Elementami wspólnymi dla obydwu świętych są: – Altruizm; – Rola „aktywna” w zachodzących sytuacjach; – Determinacja w egzekwowaniu własnych pomysłów; – Ambicja; – Zdolność przekonywania.

W analizie dotyczącej św. Maksymiliana najtrafniejsza wydaje mi się umiejętność wykazania ciągłości jego decyzji, począwszy od okresu życia bardzo aktywnego, w całości poświęconego ewangelizacji, aż do najwyższej ofiary, która dokonała się w obozie koncentracyjnym. Dotychczas wydawało mi się niepojęte, że taki aktywny człowiek tak nagle po prostu poświęcił własne życie. Autor objaśnia to w następujący sposób: „męczeństwo oznacza życie świadectwem wiary aż do krańcowych konsekwencji. W kodzie genetycznym św. Maksymiliana jest coś, co czyni ten wymiar drogi duchowej najcenniejszym elementem całego jego apostolatu. Męczeństwo polskiego świętego buduje się w każdym kolejnym ułamku sekundy, bo całe jego ziemskie życie interpretuje się jako ciągłe i postępujące ofiarowanie się Panu. Miłość ku Panu syci się modlitwą i czcią Niepokalanej. To zaś go przemienia wewnętrznie, aż wreszcie umożliwia mu złożenie Najwyższemu najhojniejszej ofiary z siebie, świadectwa prawdziwego i wiarygodnego”. To dojrzewanie łączyło się z wytrwałą pracą św. Maksymiliana nad swoim z natury niełatwym charakterem.

Książkę polecam wszystkim, którzy pragną pogłębić swoją wiedzę na temat duchowości naszego świętego franciszkanina.

Maria Patynowska

Raffaele di Muro, Maksymilian Kolbe. Triumf miłości, Instytut Globalizacji, Gliwice 2019.

Udostępnij